korbianka

Imię i nazwisko
korbianka
Lokalizacja
WWW

Puszka Pandory"szalona królowa i kosmiczny amfetaminowy mózg" Kinomaniaczka, Wojowniczka władająca klawiaturą, mikrofonem tamburynem i kosmetykami

  • Sobota, 11 lutego 2012

    • 17:17

      kurwa ale mnie rozłożyło :(

  • Piątek, 10 lutego 2012

    • 19:48

      [^achaja] a teraz czuję się jak 5 koło u wozu...

    • 19:47

      [^achaja] Tak jak cieszyłam się na przyjazd do M... Za dużo miałam planów, dlatego musiało się wszystko zdupić!

    • 19:46

      i jest coraz gorzej z moim zdrowiem, jestem coraz słabsza... Więc jak się jebie, to się jebie na całej linii... Nie mogę po prostu się z niczego cieszyć...

  • Czwartek, 9 lutego 2012

    • 21:27

      wszystko zniszczyłam :( jestem taka zła...

  • Wtorek, 7 lutego 2012

    • 23:00

      no to będzie się działo :)

    • 11:12

      Bardzo się denerwuję :( będzie po wszystkim jak już go zobaczę... Wtedy odetchnę

  • Poniedziałek, 6 lutego 2012

  • Niedziela, 5 lutego 2012

    • 21:27

      nie wierzę w wibratory :)

    • 19:36

      [^achaja] żaden basen czy siłownie, bo to co przechodzę z dziećmi brata... wykończyłoby fizycznie nie jednego.

    • 19:35

      czasem przez te dwa rozbójniki czuję się jak żywa huśtawka dla dzieci, która jest na skraju wytrzymałości i zaraz się rozleci... Dlatego nie jest mi potrzebny

    • 16:48

      [^achaja] z poczuciem winy

    • 16:48

      [^achaja] I przez tą myśl też wiem, że nie wyzdrowieję, więc wszystko skończy się szybciej. Tym o to sposobem do końca życia będę żyła...

    • 16:47

      [^achaja] że to wszystko jest tak naprawdę kwestią czasu, twojej cierpliwości, zainteresowania itp.

    • 16:47

      [^achaja] jak zawsze... Coś Ci nie pasuję, więc i we mnie zawsze coś znajdziesz... I tak to się skończy, tego jestem pewna. Ta myśl tak uwiera

    • 16:46

      [^achaja] rok temu o tej porze, we wszystko wierzyłam, teraz nie wierzę że nawet jeśli wrócę do żywych to będziemy żyli długo i szczęśliwie

    • 16:45

      ogarnął mnie wielki smutek. Ja wiem, choć ciągle mi przypominasz, że przyszłość jest niepewna. Związek ze mną jest niepewny. Albo się naprawię, albo koniec

    • 16:31

      oh Kurwa... z tęsknoty oglądam koncertówki Marillion, wyobrażając sobie.............................

  • Piątek, 3 lutego 2012

    • 16:41

      zaczyna się chodzenie po ścianach... Jak ja dziś wytrzymam do 21

  • Czwartek, 2 lutego 2012

    • 20:38

      tymczasem jak co dzień, wyczekuję 21... wezmę tabletkę i skończy się kolejny dzień.

    • 20:34

      bardzo chciałabym czytać, brakuje mi tego... udało mi się obejrzeć samej dwa filmy i to jest sukces, jutro będę mieć odwiedziny, w sobotę 'może' wyjdę.

  • Środa, 1 lutego 2012

    • 14:51

      czy ja umieram? I dlaczego muszę umierać w takich katuszach, w samotności...

  • Wtorek, 31 stycznia 2012

    • 14:28

      [^achaja] a co do wczorajszych dolegliwości i tego co dzieje mi się do tej pory...Nie zdziwiłabym się jakby moje serce już miało po prostu dość

    • 14:27

      Nie mam sił nawet wyjść do lekarza, a muszę wyjść. Wyglądam pewnie jak 7 nieszczęść

    • 14:26

      konam, konam tutaj... Mam tylko w sobie na szczęście dobre wspomnienia z tygodnia u M. Muszę jakoś wytrwać

  • Niedziela, 29 stycznia 2012

    • 19:54

      to taki przedsmak tego co będzie w domu... Już muszę wziąć tabletkę żeby zasnąć i nie myśleć... Już nie mam sił płakać.

    • 19:46

      jestem dziś kompletnie poskładana..Już boję się tego co będzie jutro. Znowu kurwa stąd jadę, Poczucie psa, oddawanego z miejsca na miejsce mnie chyba nie opuści

    • 16:31

      udało mi siętrochę o tym porozmawiać... Jest mi lżej

    • 13:40

      [^achaja] nie da się tego pojąć, ani nazwać... Chciałabym chociaż o tym porozmawiać, ale nie wiadomo jak? Kurwa mać!

    • 13:39

      nic nie rozumiem... im dłużej się nad tym zastanawiam tym bardziej fiksuję... Dlaczego godzimy się na coś takiego? nawet to nie jest sprawa godzenia się

  • Sobota, 28 stycznia 2012

    • 16:54

      nie wiem jak przełknąć, oswoić się itp... z świadomością że nie jestem i nie będę kochana.

  • Piątek, 27 stycznia 2012

    • 17:42

      [^achaja] pod wpływem rodzicielskiego autorytetu :)

    • 17:42

      [^achaja] dowiedziawszy się że wokalista jest żydem ( Tak jestem z Oświęcimia) Człowiek jest głupi kiedy jest młody i kiedy jest jeszcze

    • 17:41

      [^achaja] zupełnie nie rozumiałam tekstów, ale twardo ich słuchałam, ale jak szybko zaczęłam ich słuchać, tak szybko się ich wyrzekłam

    • 17:40

      kupiłam ich kasetę kiedy miałam 12 lat dlatego bo podobała mi się ta piosenka

    • 17:38

      i znowu jest przyjemnie na #Vh1 #słucham

      mmmmmmm mmmmmmmm :)
  • Czwartek, 26 stycznia 2012

    • 20:36

      [^achaja] a gdzieś, czuję w kościach... że tak nie jest.

    • 20:35

      [^achaja] obchodzi mnie tylko jedna osoba... I wiadomo kto to jest. Tylko niestety też chciałabym być jedyną osobą która go obchodzi...

    • 20:26

      dziś kurwa, nagle wszyscy się mną interesują... dlaczego sami mężczyźni? jak mam ich w głęboko w dupie, a nawet nie tam, bo byłaby to przyjemność dla nich

    • 19:19

      a po za tym to dziś mamy okrągłą rocznice...2 lata, kiedy przyznałam się do lat 80tych :)))) o to link do mojego ówczesnego blipnięcia [^achaja]

    • 18:42

      gdybym nie miała tak okropnego słownictwa, to mogłabym prowadzić takie audycje radiowe,jako dwudziestokilkoletnia laska, mogłabym uświadamiać młodzież :)

    • 18:39

      naprawdę byłam nienormalna...jakim cudem znam to z dzieciństwa... i jak na koniec lat 90tych to brzmieli egzotycznie

    • 18:28

      #słucham

    • 18:19

      nic tylko się dziś upić whisy, palić... pisać i słuchać muzyki lat 90tych...

    • 18:15

      [^achaja] lat od pierwszych wspomnień do 98roku...ehhh Dobrze też że mogę to pisać u M.

    • 18:14

      jak napiszę życiorys, który muszę zdać do wtorku, to może wyjdę faktycznie z siebie... I jak idealna jest muzyka której teraz słucham,prawie idealna do opisania

    • 18:00

      [^achaja] And if you think that I don't make too much sense, That's because I'm broken minded

    • 18:00

      [^achaja] And if you think that I've been losing my way, That's because I'm slightly blinded

    • 17:59

      [^achaja] mogłabym wyjść z środka na zewnątrz... wykrzyczeć te słowa...

    • 17:58

      ależ to jest aktualne!!!! #słucham

      refren, może być teraz moim hymnem.
    • 16:13

      [^achaja] wiem że się powtarzam, ale przynajmniej nie jęczę :)